Wyzwania Canulardo - Torture-Porn. Podglądacz cz.2 (18+)
Kobieta, wysychała z pragnienia, z każdą kroplą upływało z niej życie jak z kroplówki spływają substancje do ciała nieboszczyka. Konserwacja istoty spoza progu zmysłowego odczuwania wymagała sprawnych rąk. Niestety koślawe stare dłonie maga, naruszały szwy upiornej kukły. Wata nasączona formaliną, cuchnęła okrutnie. Upychał ją w miejsce ubytków tkanki, szczególnie tej gdzie za życia miała najwięcej. Czary, czarne poczwary, mrzonki nie działały na biologiczny rozkład. — Księgo, o potworna nędzna wylęgo. – Uniósł naczynie wypełnione odurzającymi specyfikami. — Wypij to czarodzieju spoza dziejów, wypij i zwiń się w kłębek rozkosznej rozpaczy. – Załomotała obwolutą, klaszcząc kartami, wypluła kilka moli wprost pod jego nagie stopy. — Znajdź mi stronę z toru fe czy jak to było re, tylko szybko, kończy mi się abonament na pajęczą sieć. — Skubańce, już z tyłków im nitki nie wychodzą? – zapytała zakłopotana. — Odkąd powyrywane mają kła...