Krople



Rozhulał się,
wypełniony małymi stróżkami.
Z niewielkiej  kaskady,
zrzuca stróżki wody.
Tworząc wodne rzeźby.

Podskakują, pląsają,
zanurzają się ponownie.
Omijając dno szerokim łukiem.

Wychylają główki nad powierzchnię tafli.
Chwytając powietrze w bąbelki.
Po chwili płyną dalej pchane grawitacją
Po pochyłej w dół.

Potok szumi im piosenki
Jaki świat jest wielki.
Patrzą dumnie w górę,
na niebie puszczają im obłoki.
Podziwiają brzeg z kamieni.
Płynąc tak dalej im w nieznane.






Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Ja robot

Dusza ogrodu