Łańcuch
Napisz co czujesz, przeżywasz, otwórz się i czekaj.
Czekaj, aż twój łańcuch ogniowo po ogniwie
będzie odliczać dni skracając go w każdą dobę.
Co czujesz?
Niepokój, drzewo do którego jesteś przywiązany ma więcej czasu od ciebie.
Nikt nie zetnie go piłą.
Zaczynasz myśleć intensywnie, dlaczego?
Skomlenie niczym tęskniącego szczeniaka nie przywoła matki.
Ona zdechła z nadzieją na jutro.
Napisz co czujesz, kiedy ktoś wysypuje reklamówkę śmieci obok ciebie.
To tylko zalesiony teren, nikt nie zobaczy tej kilkudniowej egzystencji.
Śniadanie, obiad, kolacja, resztki.
Co czujesz, kiedy wiatr porywa odpadki, a ty tkwisz w miejscu z za krótkim ogniwem przy szyi.
Łapą jedynie wydrapiesz korzenie, w bezradności zamykając powieki.
Czekaj, aż twój łańcuch ogniowo po ogniwie
będzie odliczać dni skracając go w każdą dobę.
Co czujesz?
Niepokój, drzewo do którego jesteś przywiązany ma więcej czasu od ciebie.
Nikt nie zetnie go piłą.
Zaczynasz myśleć intensywnie, dlaczego?
Skomlenie niczym tęskniącego szczeniaka nie przywoła matki.
Ona zdechła z nadzieją na jutro.
Napisz co czujesz, kiedy ktoś wysypuje reklamówkę śmieci obok ciebie.
To tylko zalesiony teren, nikt nie zobaczy tej kilkudniowej egzystencji.
Śniadanie, obiad, kolacja, resztki.
Co czujesz, kiedy wiatr porywa odpadki, a ty tkwisz w miejscu z za krótkim ogniwem przy szyi.
Łapą jedynie wydrapiesz korzenie, w bezradności zamykając powieki.
Komentarze
Prześlij komentarz