Zakochanie

Zapięte serce na zamek błyskawiczny lekko się rozpięło. Uczucia w nim skrywane powoli zaczęły zaglądać przez niewielką szparę. Bezwonne cząsteczki unosiły się w powietrzu, docierając do nich spowodowały, że oszołomione tym magicznym powietrzem otworzyły szeroko oczy, źrenice się powiększyły. Ciało zalała fala fascynacji, serce zaczęło mocniej uderzać w rytm niesłyszalnej muzyki. Uczucia rozpięły mocniej metalowy zamek i powoli zaczęły wychodzić, z serca na zewnątrz. Chciały być bliżej niego, nieśmiało dotykały go wzrokiem. Budziło się w nich żądza posiadania, celem jest być blisko, najbliżej jak tylko się da. Tylko dla siebie, na zawsze, połączone niewidzialną nicią. Robi się cudownie na sercu, myśli zataczają krąg, już znalazły tego jedynego i niepowtarzalnego, bez wad, cudowny, nic poza nim się nie liczy. Każda sekunda i minuta należy do nich, cały świat kreci się jak na karuzeli. Wypływa z ciała niesamowita energia, szczęście i radość. Widać to, w każdym ruchu ciała i geście. Cudowna moc zakochania.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Ja robot

Dusza ogrodu